Widzew Łódź wprowadza istotne zmiany w swojej strukturze organizacyjnej, co ma na celu poprawę efektywności działania klubu. Nowy właściciel, Dobrzycki, nie ogranicza się tylko do nadzoru, ale aktywnie angażuje się w restrukturyzację. Zatrudniono nowego dyrektora finansowego oraz główną księgową, którzy analizują dotychczasowe wydatki i umowy. Widzew tnie koszty w różnych obszarach działalności, co już przyniosło pierwsze konsekwencje, takie jak odejście Piotra Urbana, dyrektora sportowego akademii.

W klubie pożegnała się również Patrycja Balcerzak, odpowiedzialna za sekcję kobiecą, co związane jest z planowaną zmianą koncepcji funkcjonowania tej sekcji. Dobrzycki dąży do uporządkowania struktury klubu i zwiększenia efektywności, co może prowadzić do kolejnych zmian. Widzew Łódź, mimo dużych możliwości finansowych, nie zamierza przepłacać za transfery, co pokazuje przykład Kamila Jakubczyka z Arki Gdynia.

Klub ma jasno określone stanowisko w kwestii transferów — jeśli cena nie zostanie dostosowana do ofert innych klubów, transfer nie dojdzie do skutku. Widzew Łódź planuje również pozyskać klasowego napastnika, prowadząc rozmowy z Karolem Świderskim oraz Afimico Pululu. Dodatkowo, klub analizuje alternatywy w środku pola oraz pracuje nad rozstaniem z zawodnikami, którzy nie spełnili oczekiwań.

Nowa polityka transferowa ma na celu skupienie się na piłkarzach sprawdzonych na krajowym rynku, co ma zminimalizować ryzyko kosztownych błędów. Widzew Łódź stawia na stabilność i przemyślane decyzje, co może przynieść pozytywne efekty w nadchodzących sezonach.