Widzew Łódź może szykować się do okna transferowego. Według informacji Tomasza Włodarczyka, klub prowadzi rozmowy z Karolem Świderskim i Patrikiem Hellebrandem. Świderski jest zawodnikiem Panathinaikosu Aten, z którym ma jeszcze dwuletni kontrakt. Widzew liczy na podobny scenariusz jak przy transferze Bartłomieja Drągowskiego, za którego zimą zapłacono tylko trzysta tysięcy euro. Aleksandar Vuković ma poważnie rozważać grę na dwóch napastnikach. Świderski mógłby występować za plecami Sebastiana Bergiera albo w duecie z Afimico Pululu, jeśli Widzew dopnie także temat byłego napastnika Jagiellonii. Świderski w ostatnim sezonie rozegrał czterdzieści sześć spotkań, strzelił dziewięć goli i zanotował cztery asysty. Rynek wycenia go na cztery i pół miliona euro. Widzew nie działa jednak tylko na pozycji numer dziewięć. Wspomniany Włodarczyk wskazuje, że łodzianie analizują kilka mocnych ruchów jednocześnie. Na liście są Patrik Hellebrand i Maksym Chłań z Górnika Zabrze. Klub zna ich klauzule odstępnego i ma mieć ustalone warunki finansowe z zawodnikami. Hellebrand kosztowałby jeden milion siedemset tysięcy euro, Chłań trzy miliony euro. Po kontuzji Lukasa Leragera potrzebna jest „szóstka”, a Hellebrand to kandydat z wysokiej półki. Czech zanotował cztery gole i dwie asysty w trzydziestu dziewięciu meczach i był jednym z generałów środka pola wicemistrza Polski. Chłań to z kolei opcja na skrzydło. Ukrainiec miał w Górniku osiem goli i sześć asyst w trzydziestu dwóch spotkaniach. Do tego dochodzi jeszcze Kamil Jakubczyk. Meczyki podają, że zawodnik Arki Gdynia znajduje się w kręgu zainteresowania Widzewa, choć w tym przypadku mowa bardziej o opcji na środek pola niż transferze pierwszego wyboru. Arka spadła z Ekstraklasy, ale Jakubczyk może pozostać na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Łodzianie szukają różnych profili, bo po ostatnim sezonie nie mogą pozwolić sobie na kolejne źle dobrane okno. Wydaje się, że wybór dokona się między Hellebrandem i właśnie Jakubczykiem. Napastnik — prawdopodobnie Karol Świderski, skrzydłowy — Maksym Chłań oraz defensywny pomocnik — Patrik Hellebrand lub Kamil Jakubczyk. Widzew Łódź najprawdopodobniej szykuje właśnie taką listę wzmocnień, i to już na najbliższe dni.