Widzew Łódź ponosi straty po meczu z Lechem Poznań, który odbył się na stadionie w Łodzi. Kibice Kolejorza zniszczyli toalety i serwerownię, co może uniemożliwić przyjęcie gości na stadionie do końca sezonu. Jakub Dyktyński, rzecznik Widzewa, poinformował, że straty mogą sięgać kilkuset tysięcy złotych. And nie tylko toalety zostały zniszczone, ale także elementy konstrukcyjne i instalacje. So teraz Widzew Łódź musi liczyć się z konsekwencjami tego zdarzenia. Wiele wskazuje na to, że do końca tego sezonu Widzew nie będzie mógł przyjąć gości na swoim stadionie. But Grupy Kibicowskie Lecha Poznań już zareagowały na tę sytuację. W oświadczeniu czytamy, że takie zachowania nie są absolutnie tolerowane oraz poczuwają się do naprawy i uregulowania szkody. Lechici zaznaczyli, że nie ma, nie było i nie będzie pozwolenia na podobne incydenty, bez względu na stadion, na którym pojawiają się jako kibice gości. Widzew Łódź czeka na decyzję Komisji Ligi, która może nałożyć na Lech Poznań dodatkową karę finansową, a także zakaz wyjazdowy. Do sytuacji odniosło się także zarząd Lecha Poznań, który potępił zachowania swoich kibiców. Teraz wszystko wskazuje na to, że Lech Poznań musi liczyć się z tym, że nałożona zostanie na nich dodatkowa kara finansowa, a także zakaz wyjazdowy, który może potrwać do końca sezonu. Wiele wskazuje na to, że to będzie bardzo trudny okres dla Lecha Poznań. And teraz Widzew Łódź musi myśleć o przyszłości i o tym, jak naprawić szkody, które zostały wyrządzone przez kibiców Lecha Poznań.