Widzew Łódź zwyciężył 2‑0 nad New England Revolution w meczu towarzyskim, który odbył się 5 lipca 2026 roku na stadionie w Łodzi. Spotkanie było częścią intensywnych przygotowań do nowego sezonu Ekstraklasy, a goście z USA pokazali solidną defensywę, lecz nie zdołali powstrzymać ofensywy Polaków.

Co się wydarzyło?

W drugiej minucie spotkania Patryk Szwedowski otworzył wynik po precyzyjnym strzale z dystansu. Po 27. minucie, po szybkim kontrataku, Kacper Kozłowski podwyższył prowadzenie, wykorzystując błąd obrony New England. Druga połowa przyniosła kilka szans po obu stronach, lecz bramkarz Amerykanów, Matt Turner, bronił czysto. Trener Maciej Stolarczyk podkreślił, że gra pokazała dobrą organizację i gotowość do rywalizacji w lidze.

Dlaczego to ważne dla Widzewu Łódź?

Wynik 2‑0 podnosi morale zespołu, który w tabeli Ekstraklasy zajmuje 14. miejsce z 42 punktami po 34 meczach (12W‑6D‑16L). Ostatni oficjalny mecz ligowy – 2‑1 przeciwko Piastowi Gliwice (23‑05‑2026) – pokazał, że drużyna potrafi wygrywać w trudnych momentach. Aktualna forma (WWLLW) i dwumeczny zwycięski ciąg dają nadzieję na poprawę pozycji i walkę o wyjście z strefy spadkowej, gdzie liderzy Lech Poznań prowadzą z przewagą 18 punktów.

Co dalej w przygotowaniach?

Po zwycięstwie Widzew Łódź zapowiada kolejne sparingi, m.in. z drużyną z Holandii oraz wewnętrzne mecze testowe. Stolarczyk planuje rotację składu, aby dać szansę młodym talentom, takim jak Jan Kowalski, który w ostatnich tygodniach imponował w treningach. Klub liczy na to, że energia z meczu przeciwko New England przełoży się na lepsze wyniki w pierwszych kolejnych kolejkach nowego sezonu.